poniedziałek, 3 listopada 2014

Jedz magnez!


Nasz codzienny tryb życia z pewnością nie sprzyja zdrowemu odżywaniu się i tym bardziej wchłanianiu się cennych składników odżywczych w organizmie. Rano - szybko do pracy lub na zajęcia, obowiązkowo kubek mocnej kawy na rozbudzenie się, kanapka w biegu...Ups, nie zdążyłam zrobić drugiego śniadania! Szybka przekąska, załatwienie kilku spraw na mieście, może fast food? Tylko raz...Ufff, nareszcie w domu. 

Masz wtedy siłę na przygotowywanie zdrowego posiłku?

Tymczasem niewiele trzeba, żeby codziennie spożywać produkty bogate w magnez - to on będzie przedmiotem dzisiejszego wpisu! 

Niedobór magnezu w organizmie powoduje: 
  • drganie powieki,
  • kołatanie serca, 
  • nadciśnienie, 
  • drętwienie kończyn, 
  • skurcze łydek (często są to skurcze nocne, tak silne, że potrafią wyrwać człowieka ze snu), 
  • koszmary senne (poważnie!), 
  • rozdrażnienie, 
  • bezsenność,
  • niepokój, 
  • problemy z koncentracją i pamięcią. 
Nie jestem zwolennikiem przyjmowania suplementów diety. Po pierwsze, producent może nas zapewniać o bardzo wysokiej dawce, a tak naprawdę w organizmie na pewno nie wchłonie się 100% magnezu, jak napisali na opakowaniu. Po drugie - regularne przyjmowanie suplementów diety sprawia, że organizm odzwyczaja się od "samodzielnego" pozyskiwania wartościowych substancji, więc jeśli odstawimy tabletki, organizmowi będzie trudniej wydobyć z pożywienia dobre składniki i mniej zyskamy. 

Skąd czerpać magnez? Produkty nie są drogie, a można z nich skomponować pyszne jedzenie. 

Kasza jęczmienna, gryczana lub jaglana - do obiadu w sam raz. Tylko trzeba pamiętać, żeby kaszę gotować w niewielkiej ilości wody, aby całkowicie ją wchłonęła. Inaczej więcej składników się po prostu z kaszy wypłucze i wylejesz tę wodę do zlewu. 

Zdrowe przekąski z magnezem? Jak najbardziej! Zamiast gorzkiej czekolady (która powinna zawierać co najmniej 70% kakao, wtedy będzie tam więcej magnezu) proponuję mimo wszystko zaopatrzyć się w migdały, pestki z dyni, orzeszki ziemne, orzechy włoskie. Nie musisz ich chrupać w osamotnieniu ;) - dosyp do jogurtu naturalnego, płatków do mleka (nie kupujcie tych z bakaliami, bo w takich płatkach jest stanowczo za dużo cukru!), ciasta. Ciasta? O, napiszę też, jak robić zdrowsze ciasta, zamiast takie, które mają w sobie za dużo słodyczy :P 

Polecam też Coś, Czego Nazwy Nie Wolno Wymawiać, czyli...SZPINAK! Ostatnio robiłam bardzo dobre piersi z kurczaka w piekarniku - zapiekane z mozarellą i szpinakiem właśnie, bez zbędnego tłuszczu i smażenia :) Tak naprawdę SAM szpinak nie ma żadnego smaku - ale dobrze doprawiony pieprzem, sola, słodką papryką i czosnkiem, podany jako dodatek lub w potrawie jest pycha i zdrowy. Też zawiera dużo magnezu - gdzieś czytałam, że 100 gram szpinaku to 90 mg magnezu. 

Macie inne źródła magnezu? Piszcie - oby nie były to apteki!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz